9 przykładów metody SMART, dzięki którym Twoje cele staną się mierzalne i opłacalne


Zwiększenie sprzedaży, skrócenie procesu onboardingu, poprawa widoczności marki czy zdobycie certyfikatu – metoda SMART nadaje tym celom strukturę i sens. Jak praktycznie wygląda wdrażanie SMART w różnych obszarach życia i biznesu?
Jak metoda SMART pozwala wyznaczać osiągalne cele?
Większość ludzi potrafi powiedzieć, czego chce – niewielu potrafi powiedzieć, jak zamierza to osiągnąć i po czym pozna, że się udało. Właśnie ta luka między intencją a konkretem sprawia, że tak wiele celów biznesowych, marketingowych i osobistych kończy się na etapie postanowień. Metoda SMART istnieje po to, żeby ją zamknąć.
Akronim SMART pojawił się po raz pierwszy w 1981 roku, kiedy George T. Doran opublikował w czasopiśmie „Management Review” artykuł zatytułowany „There’s a S.M.A.R.T. way to write management’s goals and objectives”[1]. Doran zaproponował, żeby każdy cel spełniał pięć kryteriów: Specific (konkretny), Measurable (mierzalny), Assignable (możliwy do przypisania), Realistic (realistyczny) i Time-related (określony w czasie)[2]. Od tamtej pory poszczególne litery akronimu doczekały się kilkunastu wariantów – A bywa tłumaczone jako Achievable lub Ambitious, R jako Relevant – ale szkielet pozostaje ten sam: cel musi być precyzyjny, policzalny, wykonalny, istotny i osadzony w konkretnych ramach czasowych[3].
Dlaczego to działa? Psychologowie Edwin Locke i Gary Latham przez trzydzieści pięć lat badali wpływ wyznaczania celów na efektywność. Ich metaanaliza obejmująca ponad sto zadań i czterdzieści tysięcy uczestników w ośmiu krajach wykazała, że konkretne i ambitne cele prowadzą do wyższej wydajności niż ogólne zachęty w stylu „daj z siebie wszystko”[4]. Locke stwierdził, że w dziewięćdziesięciu procentach przypadków precyzyjne i wymagające cele przekładały się na lepsze wyniki niż cele łatwe lub niezdefiniowane[5].
Z kolei badanie przeprowadzone przez profesor Gail Matthews na Dominican University of California pokazało, że osoby, które zapisały swoje cele, opracowały plan działania i regularnie raportowały postępy, osiągały je w siedemdziesięciu sześciu procentach przypadków – o trzydzieści trzy punkty procentowe więcej niż te, które celów nie spisały[6].
SMART działa jak filtr. Kiedy ktoś mówi „chcę zwiększyć sprzedaż”, to jeszcze nie cel – to życzenie. SMART zmusza do doprecyzowania: zwiększyć sprzedaż czego, o ile procent, w jakim kanale, do kiedy i przy jakich zasobach[7]. Każde kryterium eliminuje kolejną warstwę mglistości:
- S (Specific) odpowiada na pytanie „co dokładnie?”,
- M (Measurable) – „po czym poznamy sukces?”,
- A (Achievable) – „czy mamy na to zasoby?”,
- R (Relevant) – „czy to wspiera szerszą strategię?”,
- T (Time-bound) – „do kiedy?”[8].
Dopiero gdy cel przejdzie przez wszystkie pięć filtrów, staje się planem, a nie marzeniem.
Warto pamiętać, że SMART ma też swoje ograniczenia. Badacze zwracają uwagę, że metoda nie zawsze sprawdza się przy zadaniach wymagających kreatywności i elastyczności[9]. Dick Grote, ekspert od zarządzania wynikami, argumentuje, że nacisk na osiągalność i realizm może blokować ambicje i powstrzymywać zespoły od stawiania sobie naprawdę odważnych celów[10].
Z czasem pojawiły się rozszerzenia, takie jak SMARTER – o literę E (Exciting, ekscytujący) i R (Recorded, zapisany) – które uzupełniają klasyczny model o komponent emocjonalny i nawyk dokumentowania postępów[11]. Mimo tych zastrzeżeń SMART pozostaje jednym z najprostszych i najszerzej stosowanych narzędzi planistycznych – od korporacyjnych OKR-ów po noworoczne postanowienia.
Jakie są przykłady użycia metody SMART?
Metoda SMART sprawdza się w różnych branżach i kontekstach, a każdy z nich pokazuje, jak pięć kryteriów zamienia ogólną ambicję w konkretny plan działania:
1. Zwiększenie ruchu organicznego na stronie internetowej
Cel ogólny brzmi zazwyczaj „chcemy więcej odwiedzin na stronie”, ale sam w sobie nie mówi nic o skali, narzędziach ani terminie. Cel SMART wygląda inaczej: „Zwiększyć ruch organiczny na stronie firmowej o dwadzieścia procent – z pięciu do sześciu tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie – w ciągu trzech miesięcy, publikując dwa zoptymalizowane pod SEO artykuły blogowe tygodniowo”[12].
Jest konkretny (ruch organiczny, nie płatny), mierzalny (dwadzieścia procent, sześć tysięcy), osiągalny (dwa artykuły tygodniowo to realistyczne tempo przy jednym copywriterze), istotny (więcej ruchu to więcej leadów) i osadzony w czasie (trzy miesiące). Postęp można śledzić w Google Analytics, a jeśli po sześciu tygodniach trend jest poniżej oczekiwań, zespół ma czas na korektę strategii słów kluczowych.
2. Podniesienie średniej wartości zamówienia w sklepie internetowym
E-commerce żyje z dwóch dźwigni: liczby transakcji i wartości koszyka. Cel SMART dla tej drugiej może brzmieć: „Zwiększyć średnią wartość zamówienia (AOV) o dziesięć procent w trzecim kwartale, wdrażając moduł upsellingu na stronie koszyka”[13].
S – wiadomo, co zmienić (AOV) i gdzie (strona koszyka). M – dziesięć procent to jasny wskaźnik do porównania z kwartałem poprzednim. A – implementacja jednego modułu nie wymaga przebudowy całego sklepu. R – wyższy AOV bezpośrednio podnosi przychód bez zwiększania kosztu pozyskania klienta. T – kwartał daje dość czasu na testy A/B i iteracje.
Shopify podaje, że średni współczynnik konwersji w ich ekosystemie wynosi 1,4%, a sklepy w górnym dwudziestym percentylu przekraczają 3,3%[14] – co oznacza, że dla wielu marek zwiększenie wartości koszyka jest szybszą ścieżką wzrostu niż pozyskiwanie nowego ruchu.
3. Obniżenie kosztu pozyskania klienta w kampaniach reklamowych
Każdy dział marketingu zna problem rosnącego CAC. Cel SMART pozwala go zaatakować punktowo: „Obniżyć koszt pozyskania klienta (CAC) w Google Ads o dwadzieścia procent w ciągu miesiąca, identyfikując trzy najsłabiej konwertujące kampanie i przenosząc ich budżet do kampanii o najwyższym ROAS”[15].
Konkretność polega tu na wskazaniu kanału (Google Ads) i metody (realokacja budżetu, nie cięcie wydatków). Mierzalność – dwadzieścia procent spadku CAC. Osiągalność – analiza danych z panelu reklamowego jest dostępna natychmiast. Istotność – niższy CAC poprawia marżę i ROI całego marketingu. Ograniczenie czasowe – miesiąc to wystarczający okres na zebranie statystycznie istotnych danych i wdrożenie zmian.
4. Zwiększenie liczby leadów z kampanii e-mailowej
E-mail marketing wciąż generuje jedne z najwyższych wskaźników zwrotu z inwestycji w marketingu cyfrowym. Przykładowy cel SMART w tym sektorze to: „Generować pięćdziesiąt leadów kwalifikowanych sprzedażowo miesięcznie z segmentowanej kampanii e-mailowej przez najbliższe sześć miesięcy, wykorzystując bazę pięciu tysięcy subskrybentów i zamknięte treści premium jako lead magnet”[16].
To cel, w którym każda litera akronimu pracuje: pięćdziesiąt leadów SQL to konkret, sześć miesięcy to horyzont, segmentacja i gated content to metoda, a powiązanie z przychodem – istotność. Zespół może co miesiąc porównywać CTR, liczbę pobrań lead magnetu i liczbę leadów przekazanych do działu sprzedaży, żeby na bieżąco optymalizować kampanię.
5. Skrócenie czasu odpowiedzi na zgłoszenia klientów
Obsługa klienta to obszar, w którym SMART przynosi natychmiastowe rezultaty. Cel: „Osiągnąć dziewięćdziesięcioprocentowy wskaźnik rozpatrywania zapytań klientów w ciągu dwudziestu czterech godzin we wszystkich kanałach cyfrowych do końca pierwszego półrocza, poprzez wdrożenie systemu ticketowego i przeszkolenie zespołu wsparcia”[17].
Mierzalność jest tu wbudowana – system ticketowy automatycznie rejestruje czas reakcji. Osiągalność zależy od wielkości zespołu i wolumenu zgłoszeń, dlatego cel zakłada dziewięćdziesiąt, a nie sto procent. Istotność jest bezpośrednia: badania konsekwentnie wskazują, że szybkość odpowiedzi to jeden z najsilniejszych predyktorów satysfakcji klienta.
6. Zmniejszenie rotacji pracownik ów w dziale sprzedaży
HR operuje na danych nie mniej niż marketing. Cel SMART dla specjalisty ds. zasobów ludzkich może brzmieć następująco: „Zmniejszyć wskaźnik rotacji w dziale sprzedaży o dziesięć procent w ciągu roku, wprowadzając ustrukturyzowane rozmowy exit interview, program mentoringowy i kwartalny przegląd ścieżek rozwoju”[18].
Jest on konkretny (dział sprzedaży, nie cała firma), mierzalny (dziesięć procent), osiągalny (trzy konkretne inicjatywy zamiast rewolucji), istotny (wysoka rotacja handlowców to jeden z najdroższych problemów kadrowych) i określony w czasie (rok z kwartalnym checkpointem). Dane do pomiaru – wskaźnik churn rate pracowników – HR może obliczać co kwartał, dzieląc liczbę odejść przez średni stan zatrudnienia[19].
7. Podniesienie zaangażowania pracowników
Zaangażowanie pracowników to wskaźnik, który Gallup regularnie bada w globalnej skali i regularnie wychodzą z tego niezbyt optymistyczne wyniki. Cel SMART to np.: „Podnieść wynik zaangażowania pracowników mierzony ankietą eNPS z pięćdziesięciu do sześćdziesięciu pięciu punktów do końca roku, wdrażając program peer recognition i comiesięczne spotkania feedbackowe między menedżerami a zespołami”[20].
Mierzalność opiera się na powtarzanej ankiecie, osiągalność – na dwóch konkretnych inicjatywach zamiast ogólnego hasła „poprawmy atmosferę”. SMART wymusza tu przełożenie abstrakcyjnego pojęcia („zaangażowanie”) na liczbę i działanie.
8. Zwiększenie widoczności marki w mediach społecznościowych
Media społecznościowe to jeden z obszarów, w których cele najczęściej pozostają w sferze życzeń. SMART nadaje im ramy: „Zwiększyć liczbę obserwujących profil firmowy na Instagramie o pięćdziesiąt procent – z dwóch do trzech tysięcy – w ciągu sześciu miesięcy, publikując pięć postów tygodniowo i uruchamiając dwie kampanie z mikroinfluencerami kwartalnie”[21].
Cel jest konkretny (Instagram, nie „social media”), mierzalny (trzy tysiące obserwujących), osiągalny (pięćdziesiąt procent wzrostu w pół roku to ambitne, ale realne tempo dla małej marki), istotny (widoczność w social mediach przekłada się na ruch i rozpoznawalność) i ograniczony w czasie (sześć miesięcy).
9. Ukończenie kursu podnoszącego kwalifikacje zawodowe
SMART sprawdza się też w rozwoju osobistym i edukacji. Cel: „Ukończyć certyfikowany kurs People Analytics do końca czwartego miesiąca pracy i zastosować zdobytą wiedzę w co najmniej jednym projekcie analitycznym w dziale HR przed upływem szóstego miesiąca”[22].
S – konkretny kurs i konkretne zastosowanie. M – certyfikat plus zrealizowany projekt. A – cztery miesiące to standardowy czas trwania większości kursów online. R – People Analytics to kompetencja coraz bardziej pożądana w działach HR[23]. T – dwa wyraźne kamienie milowe: certyfikat do czwartego miesiąca, projekt do szóstego. Badania Matthews potwierdzają, że właśnie takie rozbicie celu na etapy pośrednie znacząco zwiększa szanse realizacji[24].
Powyższe przykłady to jedynie wycinek możliwości – SMART można zastosować do dowolnego celu, od kampanii PPC po trening do maratonu. Najważniejsze, żeby przy formułowaniu celu nie pominąć żadnego z pięciu kryteriów, bo to właśnie ich kombinacja zamienia luźny zamiar w mierzalny plan z terminem i odpowiedzialnością. Metoda sama w sobie nie gwarantuje sukcesu, ale drastycznie zmniejsza ryzyko, że cel rozpłynie się w codziennym chaosie[25].
FAQ
Przypisy
- ↑https://www.smartinsights.com/goal-setting-evaluation/goals-kpis/define-smart-marketing-objectives/
Formularz kontaktowy
Rozwijaj swoją markę

Razem z całym zespołem Cyrek Digital pomagam firmom w cyfrowej transformacji. Specjalizuje się w technicznym SEO. Na działania marketingowe patrzę zawsze przez pryzmat biznesowy.