UX a SEO cz. 2 | UX bez żargonu #18

Współpraca UX z SEO może przebiegać na wiele sposobów i dotyczyć licznych problemów – od nawigacji, po optymalizację na urządzeniach mobilnych. Nie można jednak zapomnieć, że zadania tych dwóch działów są ze sobą powiązane także na poziomie treści. Właśnie na tym skupimy się w drugiej części artykułu UX a SEO. 

UX i SEO – jak to pogodzić? 

O wspólnej misji SEO i UX pisałam w poprzedniej części artykułu (UX a SEO cz. 1). Jeśli ją przegapiłeś, koniecznie to nadrób! Dlaczego? Z pierwszego artykułu dowiesz się m.in. co należy wziąć pod uwagę, projektując strukturę strony czy optymalizując nagłówki. Są to podstawy umożliwiające zrozumienie, dlaczego UX i SEO to przyjaciele, nie wrogowie. 

Tym razem skupimy się na treściach, bo i tutaj UX spotyka się z SEO. I chociaż mogłoby się wydawać, że trudno połączyć priorytety tych dziedzin (dużo tekstu, dużo linków, dużo słów kluczowych vs. czytelnie, konkretnie, przyjaźnie dla użytkownika), to pewne rzeczy możemy wziąć pod uwagę już na etapie projektowania. 

Struktura treści 

Już dawno odkryto, że w sieci czytamy w określony sposób. Model F to pierwszy wzorzec czytania, który opisano po przeprowadzeniu badań eyetrackingowych przez Nielsen Norman Group. Okazało się wtedy, że użytkownik najpierw przesuwa wzrok w poziomie, a potem przenosi go nieco niżej. Kolejny wiersz również czyta w ruchu poziomym, ale zazwyczaj obejmuje wzrokiem krótszy obszar. Następnie skanuje treść blisko lewej strony, pionowo. Wzorzec ten przypomina kształtem literę F. 

Z czasem odkryto również inne wzorce. Ale właściwie jakie ma to znaczenie dla SEO? Jeśli nie zadbamy o to, aby za pomocą właściwej struktury treści wizyta użytkownika trwała jak najdłużej i była jednocześnie „przyjemna”, może się to odbić na pozycji strony. Google przecież nie lubi krótkich wizyt! W związku z tym najważniejsze informacje należy zawrzeć tam, gdzie użytkownik się ich spodziewa, a właśnie w tym pomagają wzorce czytania w sieci. 

Wzorce czytania w sieci 

Poza wzorcem F odkryto również: 

  • tort warstwowy – użytkownik czyta tylko nagłówki, omija resztę treści. 
  • plamki – użytkownik omija duże partie tekstu i poszukuje czegoś konkretnego np. linków, liczb, adresu. 
  • oznaczanie – użytkownik utrzymuje wzrok w tym samym miejscu podczas scrollowania strony. To typowe podczas używania urządzeń mobilnych, gdy do przewijania używamy palców. 
  • omijanie – użytkownik pomija pierwsze wyrazy w zdaniu, jeśli kilka linijek tekstu pod sobą zaczyna się od tego samego słowa. 
  • poświęcenie – użytkownik czyta każde słowo. Ten wzorzec występuje niestety bardzo rzadko. 

Odwrócona piramida 

Dobrym sposobem na ułożenie struktury treści tak, aby użytkownik szybko uzyskał odpowiedź na swoje pytanie i przedwcześnie nie opuścił strony, jest odwrócona piramida. To ułożenie tekstu polegające na umieszczeniu najważniejszych informacji na początku treści. Szczegóły podajemy stopniowo niżej np. statystyki i inne dane uzupełniające podstawową „historię”. 

Optymalizacja treści 

Struktura treści to nie wszystko. Już na samym początku projektowania możemy wziąć pod uwagę optymalizację treści z myślą o SEO. O czym należy pamiętać? 

Słowa kluczowe powinny znajdować się na początku nagłówków i akapitów. Wtedy użytkownik szybko odnajdzie to, co go interesuje. W treści lepiej odnajdą się także roboty Google. 

Linkowanie wewnętrzne – umieść w treści powiązane linki, aby zwiększyć zaufanie użytkownika i ułatwić prawidłowe indeksowanie stron. 

Używaj parametru <strong> (nie boldowania) – dzięki temu przykujesz uwagę użytkownika, a wyszukiwarce podpowiesz, co jest ważne. 

W odnośnikach umieszczaj słowa kluczowe – to ułatwienie dla osób z niepełnosprawnościami, które używają specjalnych czytników do poruszania się po stronie. Takie działanie pomaga także w prawidłowym pozycjonowaniu. 

Stosuj listy numerowane i punktowane. To ułatwia czytanie, dzięki czemu użytkownik chętniej przyswaja tekst. 

Design 

W przekonaniu użytkownika do zapoznania się z treścią (nawet bardzo długą) może pomóc także design strony. Czcionka powinna być stosunkowo duża, tak samo interlinia (rozmiar dobieramy do rodzaju fontu, ale do dłuższego czytania rekomenduję 18-21 pt), natomiast tekst – niezbyt szeroki, najlepiej na środku strony. Jako wzorowy przykład ułatwiającego czytanie designu można podać Medium.com. Mimo że treści tam są często bardzo długie, czyta się je wygodnie. 

Ciekawym rozwiązaniem, które umożliwia większe skupienie się na treści, jest też brak sidebara. Dzięki temu nic nie odwraca uwagi użytkownika od tekstu. 

Podsumowując, treść na stronie musi być podana użytkownikowi w odpowiedni sposób. Pamiętając o właściwej strukturze i kilku ukłonach w stronę SEO, możesz sprawić, że nawet długi artykuł będzie się czytało szybko i wygodnie, z możliwością błyskawicznego „wyciągnięcia” najważniejszych informacji. Jednocześnie Twoi użytkownicy bez problemu znajdą Cię w wyszukiwarce. 

Brzmi dobrze? Chętnie Ci w tym pomożemy! Nasi specjaliści UX i SEO wiedzą, jak współpracować efektywnie, aby maksymalnie wykorzystać potencjał każdej strony. 

A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o UX, koniecznie sprawdź pozostałe artykuły z tej serii na naszym blogu. Możesz również zapoznać się z UX bez żargonu w formie video, do czego oczywiście zachęcam.