TikTok zbroi się w AI, ale marki i tak uciekają w stronę UGC

TikTok wchodzi w 2026 rok z najbardziej zaawansowanym arsenałem narzędzi reklamowych w swojej historii – sztuczna inteligencja optymalizuje kampanie, automatyzuje targetowanie i generuje kreacje w tempie niedostępnym dla konkurencji, ale w tym samym czasie marki masowo wycofują się z kampanii na tej platformie.
Jak TikTok odpowiada na wyzwania w swoim systemie reklamowym?
Według najnowszego raportu Collabstr liczba współprac nastawionych wyłącznie na TikTok spadła o 48% rok do roku[1]. Zamiast tego reklamodawcy stawiają na treści UGC – uniwersalne, autentyczne i możliwe do wykorzystania wszędzie. Platforma ByteDance nie zamierza stać bezczynnie. W ostatnich tygodniach TikTok zaprezentował całą gamę nowych rozwiązań dla reklamodawców, które mają uczynić prowadzenie kampanii prostszym i bardziej efektywnym.
Flagowym produktem jest Smart+ – odpowiedź TikToka na Meta Advantage+[2]. System wykorzystuje AI do automatyzacji targetowania, doboru kreacji i ustalania stawek[3]. Wcześni użytkownicy raportują solidne wyniki przy znacznie uproszczonym zarządzaniu kampaniami[4]. Co istotne, TikTok wprowadził też nowe opcje split testów: Smart+ Test (gdzie AI automatycznie tworzy drugą wersję kampanii do porównania) oraz Custom Test (pozwalający testować kreacje, targetowanie lub bidding w kontrolowany sposób)[5].
Kolejnym atutem jest Symphony – pakiet narzędzi kreatywnych opartych na sztucznej inteligencji[6]. Symphony Assistant pomaga markom generować koncepty wideo, skrypty i warianty kreacji znacznie szybciej niż tradycyjne metody produkcji[7]. TikTok szacuje, że narzędzia AI skracają czas produkcji contentu o 60%[8].
Platforma rozwija też specjalistyczne formaty. W styczniu 2026 zadebiutowały TikTok Travel Ads – rozwiązanie dla branży turystycznej wykorzystujące Smart+ do targetowania użytkowników z wysokim intencją zakupową[9]. Format obejmuje Single Video, Catalog Video i Carousel z klikalnymi kartami zawierającymi najważniejsze informacje np. o lotach i hotelach[10]. Według TikToka 66% użytkowników znajduje inspiracje podróżnicze właśnie na tej platformie[11].
Nie można też pominąć GMV Max – zautomatyzowanego typu kampanii dla sprzedawców korzystających z TikTok Shop[12]. Marki inwestujące jednocześnie w TikTok Ads i TikTok Shop notują o 85% wyższe konwersje i silniejszy wzrost ROAS rok do roku[13].
Dlaczego to wszystko ma znaczenie? Przy CPM na poziomie 2,60–6,60 USD (w porównaniu do 9–15 USD na Meta)[14], dystrybucja na TikToku jest relatywnie tania. Wąskim gardłem nie jest już media buying, a produkcja kreatywna[15]. I właśnie tutaj AI ma zmienić zasady gry.
Dlaczego marki uciekają z TikToka?
Raport Collabstr, oparty na analizie ponad 21 000 współprac i 200 000 twórców, pokazuje dramatyczną zmianę[16]. Kampanie nastawione wyłącznie na TikTok spadły z 41% do 21% wszystkich współprac na platformie marketplace’u – to spadek o 48% rok do roku[17]. W tym samym czasie współprace UGC (user-generated content) wzrosły o 133%[18].
Instagram utrzymał pozycję lidera z 40% udziałem w kampaniach influencerskich[19]. Ale prawdziwym zwycięzcą jest content agnostyczny platformowo – UGC stanowi już 35% wszystkich współprac[20]. YouTube zanotował 1% wzrost, potencjalnie przyciągając twórców TikToka rozszerzających obecność na platformie długiego formatu[21].
Co stoi za tą zmianą? Przede wszystkim niepewność regulacyjna. Ustawa z 2024 roku wymagająca od ByteDance sprzedaży amerykańskich operacji lub zakazu działalności wciąż wisi nad platformą[22]. W styczniu 2025 roku TikTok został wyłączony dla amerykańskich użytkowników na kilka godzin – to wystarczyło, by marki zaczęły dywersyfikować strategie[23].
Ale jest też drugi powód: ekonomia twórców. Prawie 80% współprac z influencerami kosztuje poniżej 300 USD, a kolejne 18% mieści się w przedziale 301–1000 USD[24]. Tylko 2% współprac przekracza 1000 USD[25]. Średni koszt kampanii UGC spadł o 5,7% rok do roku – z 209 do 197 USD[26].
Marki preferują częste, niskobudżetowe współprace zamiast pojedynczych, kosztownych kampanii[27]. Ponad 40% kampanii UGC pochodzi od firm wydających mniej niż 5000 USD rocznie[28]. To strategia testowania i skalowania, nie wielkich zakładów.
I najważniejsze: UGC po prostu działa lepiej. Według Adweek treści UGC generują o 29% wyższe konwersje niż kampanie bez UGC[29]. Za każdego wydanego dolara marki zarabiają średnio 6,50 USD zwrotu z influencer marketingu[30].
Jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości TikToka?
TikTok jako platforma rośnie (prognozowane 34,8 miliarda USD przychodów reklamowych w 2026 roku[31]), ale marki zmieniają sposób, w jaki z nią pracują. Zamiast kampanii „TikTok-first” budują ekosystemy treści możliwych do wykorzystania na wielu platformach.
Era treści tworzonych wyłącznie pod jedną platformę dobiega końca. Najskuteczniejsze marki produkują UGC i krótkie formy wideo, które mogą być dystrybuowane na TikToku, Instagramie, YouTube Shorts i w reklamach płatnych jednocześnie[32]. To nie tylko dywersyfikacja ryzyka – to optymalizacja kosztów produkcji.
Smart+, Symphony i GMV Max to potężne narzędzia, ale ich największa wartość leży w przyspieszeniu testowania kreacji[33]. Przy CPM na poziomie 3–5 USD możesz dotrzeć do 100 000 osób za 300–500 USD[34]. Kluczem jest szybkość iteracji – marki testujące 100+ wariantów wideo miesięcznie pokonują te testujące 10[35].