5 przykładów kryptoreklamy, które kosztowały marki reputację


Ukryta reklama może przybierać różne formy – od pozornie spontanicznych postów w social mediach, przez entuzjastyczne recenzje produktów, aż po niewinne wzmianki w programach telewizyjnych. Jeśli nie towarzyszy im jednoznaczne oznaczenie, mamy do czynienia z kryptoreklamą. Jak rozpoznać jej przykłady i kiedy pozorna rekomendacja staje się naruszeniem prawa.
Jak kryptoreklama może wpływać na reputację marki?
Kryptoreklama przez długi czas funkcjonowała w szarej strefie marketingu jako szybka droga do budowania rozpoznawalności. Ukryty przekaz reklamowy – podany w formie neutralnej opinii, spontanicznego polecenia albo niewinnego wpisu w mediach społecznościowych – miał sprawić, żeby odbiorca nie zorientował się, że ktoś mu coś sprzedaje[1]. Problem pojawia się wtedy, gdy prawda wychodzi na jaw.
Mechanizm jest prosty. Marka płaci influencerowi lub redakcji za promocję, ale odbiorca widzi to jako szczere polecenie lub obiektywny materiał dziennikarski[2]. Kiedy jednak ktoś odkryje, że za „prywatną rekomendacją” stoi umowa i przelew, zaufanie pęka. I to nie tylko do twórcy, który reklamę ukrył, ale również do samej marki, która taką praktykę zlecała lub na nią przyzwalała[3]. Badania i raporty branżowe potwierdzają, że konsumenci coraz lepiej rozpoznają niejawne działania promocyjne – a gdy czują się oszukani, rezygnują z interakcji z marką, co pośrednio sygnalizuje wyszukiwarkom niską jakość treści i osłabia widoczność firmy w sieci[4].
Konsekwencje mają też wymiar prawny. W Polsce kryptoreklama to czyn nieuczciwej konkurencji na mocy art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji[5]. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od 2021 roku systematycznie bierze pod lupę influencerów i zleceniodawców reklam, nakładając kary finansowe sięgające milionów złotych[6]. Dla marek oznacza z jednej strony utratę wiarygodności w oczach konsumentów, z drugiej koszty postępowań i publiczne napiętnowanie przez instytucję państwową.
Warto pamiętać, że reputacja marki buduje się latami, ale nadszarpnąć ją może jeden nieoznaczony post. Świadomi odbiorcy i środowisko konsumenckie coraz częściej nagłaśniają przypadki ukrytej reklamy w mediach społecznościowych[7].
Jakie są przykłady kryptoreklamy?
Oto pięć głośnych przypadków, w których ukryta reklama uderzyła w reputację marek, czasem boleśniej niż jakakolwiek negatywna recenzja:
1. Olimp Laboratories i influencerzy fitness – pierwsze kary UOKiK za kryptoreklamę
W sierpniu 2023 roku Prezes UOKiK nałożył na Olimp Laboratories – jednego z liderów rynku suplementów diety – karę przekraczającą 5 milionów złotych[8]. Była to pierwsza decyzja, w której ukarano jednocześnie reklamodawcę i współpracujących z nim twórców internetowych za nieoznaczanie treści sponsorowanych. Spółka płaciła influencerom z branży fitness – Piotrowi Liskowi, Katarzynie Dziurskiej i Katarzynie Oleśkiewicz-Szubie – za umieszczanie produktów w postach i relacjach na Instagramie[9].
Materiały były publikowane zgodnie z wytycznymi firmy, ale bez jasnego wskazania, że to reklama – zamiast oznaczenia „materiał sponsorowany” pojawiały się jedynie nazwy marek lub anglojęzyczne zwroty[10]. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreślił, że odpłatna promocja produktów bez wyraźnego wskazania ich sponsorowanego charakteru wprowadza konsumentów w błąd i stanowi nieuczciwą praktykę rynkową[11].
Dla Olimp Laboratories sprawa oznaczała nie tylko wielomilionową karę, ale i wizerunkowy cios – marka, która budowała pozycję na zaufaniu sportowców i osób dbających o zdrowie, została publicznie powiązana z nieetycznymi praktykami promocyjnymi.
2. Ekipa Friza i piwo Buh – teledysk „Chill”, który wywołał burzę
W maju 2021 roku Ekipa Friza – grupa youtuberów z milionami młodych fanów – wypuściła teledysk do piosenki „Chill”. Portal Wirtualne Media wyliczył, że w nieco ponad czterominutowym klipie piwo Buh (marka należąca do firmy Janusza Palikota i Kuby Wojewódzkiego) pojawiało sięna ekranie około dwudziestu razy, a lokowanie produktu nie zostało w żaden sposób oznaczone[12].
Sprawa natychmiast wzbudziła kontrowersje, bo większość odbiorców treści Ekipy stanowiły osoby niepełnoletnie – eksperci z branży marketingu określili tę współpracę jako „mocno niemoralną”[13]. Po nagłośnieniu tematu Google poddał klip weryfikacji pod kątem zasad reklamowych, a producent piwa publicznie odciął się od teledysku[14].
Ekipa musiała podmienić teledysk na nową wersję, w której wszystkie etykiety piwa zostały zamazane[15]. Choć sam klip dalej zbierał miliony wyświetleń, afera uderzyła w wiarygodność zarówno twórców, jak i marki Buh, a cała sprawa stała się jednym z argumentów, które skłoniły UOKiK do podjęcia systemowych działań wobec influencerów[16].
3. Kim Kardashian i EthereumMax – gdy celebrytka ukryła 250 tysięcy dolarów
W czerwcu 2021 roku Kim Kardashian opublikowała na Instagramie relację zachęcającą swoich 225 milionów obserwujących do zakupu tokenów EthereumMax (EMAX). Post zawierał hashtag #ad, ale nie ujawniał najważniejszego: Kardashian otrzymała za niego 250 tysięcy dolarów, o czym nie poinformowała zgodnie z wymogami amerykańskiego prawa papierów wartościowych[17].
W październiku 2022 roku Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) postawiła jej zarzuty – Kardashian zgodziła się zapłacić 1,26 miliona dolarów kary i zobowiązała się nie promować żadnych kryptoaktywów przez trzy lata[18].
Przewodniczący SEC Gary Gensler skomentował sprawę jako przypomnienie, że rekomendacje celebrytów nie oznaczają, iż dany produkt inwestycyjny jest odpowiedni dla wszystkich[19]. Wartość tokena EMAX spadła o ponad 95% od momentu publikacji posta Kardashian[20]. Cała historia pokazała, jak ukryta reklama – nawet z drobnym oznaczeniem #ad – może zniszczyć zaufanie inwestorów i pogrążyć reputację promowanego produktu.
4. Lord & Taylor i 50 influencerek – lekcja z amerykańskiego rynku mody
W marcu 2015 roku amerykański dom towarowy Lord & Taylor uruchomił kampanię promującą nową kolekcję Design Lab. Marka opłaciła 50 influencerek modowych, by w ten sam weekend opublikowały na Instagramie zdjęcia w tej samej sukience z kolekcji – każda otrzymała sukienkę oraz wynagrodzenie od tysiąca do czterech tysięcy dolarów[21]. Kampania dotarła do 11,4 miliona użytkowników Instagrama i wygenerowała 328 tysięcy interakcji z kontem marki, a sukienka natychmiast się wyprzedała.
Żaden z postów nie zawierał informacji o płatnej współpracy. FTC (Federalna Komisja Handlu) postawiła Lord & Taylor zarzuty obejmujące trzy naruszenia: fałszywe przedstawianie postów jako niezależnych opinii, ukrycie faktu opłacenia influencerek oraz zatajenie sponsorowanego charakteru artykułu opublikowanego w magazynie Nylon[22].
Marka musiała zaakceptować ugodę obejmującą 20-letni program nadzoru nad kampaniami z udziałem influencerów. Choć Lord & Taylor uniknął kary finansowej, straty w reputacji były realne – sprawa stała się podręcznikowym przykładem tego, jak kryptoreklama podważa wiarygodność nawet dużych, uznanych marek.
5. Chajzer, Doda i Rozenek-Majdan – polska trójka pod lupą UOKiK
W marcu 2025 roku Prezes UOKiK zamknął postępowania wobec trojga znanych polskich influencerów: Filipa Chajzera, Doroty Rabczewskiej (Dody) i Małgorzaty Rozenek-Majdan. Łączna kwota nałożonych kar zbliżyła się do pół miliona złotych[23]. Każde z nich przez wiele lat promowało produkty różnych reklamodawców na Instagramie bez jednoznacznego oznaczania treści jako reklama.
Chajzer publikował materiały sponsorowane na zlecenie kilkudziesięciu podmiotów – od Thai Bali Spa po salon Skody Auto Wimar – oznaczając jedynie markę, tak samo jak w prywatnych, niekomercyjnych wpisach.
Rabczewska współpracowała m.in. z markami Sodore, Activlab i Rainbow Tours, dodając hashtag #współpraca w miejscu widocznym dopiero po rozwinięciu opisu – twierdziła przy tym, że jej fani i tak wiedzą, z którymi firmami współpracuje.
Rozenek-Majdan reklamowała produkty takich marek jak Henkel Polska, Oceansapart czy AllNutrition, wskazując jedynie nazwę marki i czasem używając hasztagu #współpraca w niemal niewidoczny sposób. UOKiK podkreślił, że takie działania zaburzają konkurencję między influencerami grającymi w otwarte karty i uderzają w wizerunek całej branży.
Dla marek, które zlecały tym twórcom promocję, sprawa jest sygnałem ostrzegawczym: współpraca z influencerem nieprzestrzegającym zasad transparentności może pociągnąć za sobą nie tylko karę finansową, ale i wizerunkową katastrofę.
Kryptoreklama nie zna granic geograficznych ani branżowych, a konsekwencje odkrycia zawsze przewyższają krótkoterminowe korzyści z ukrytej promocji. Regulatorzy na całym świecie zaostrzają przepisy, konsumenci stają się coraz bardziej wyczuleni na niejawne treści sponsorowane, a algorytmy platform społecznościowych coraz skuteczniej wyłapują nieoznaczone współprace. Przykłady kryptoreklam pokazują też, że transparentność w komunikacji marketingowej to nie ograniczenie, lecz przewaga konkurencyjna, bo zaufanie raz utracone odbudowuje się znacznie dłużej niż kampanię reklamową.
FAQ
Przypisy
- ↑https://www.adform.pl/reklama-ukryta-kryptoreklama-czym-jest-i-jakie-sa-konsekwencje-jej-stosowania/
- ↑https://www.adform.pl/reklama-ukryta-kryptoreklama-czym-jest-i-jakie-sa-konsekwencje-jej-stosowania/
- ↑https://www.bankier.pl/wiadomosc/Krypto-reklama-w-social-mediach-UOKiK-ukaral-i-Olimp-Laboratories-i-influencerow-8601232.html
- ↑https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/prezes-uokik-kryptoreklama-powinna-byc-wstydem-dla-influencerow
- ↑https://www.donald.pl/artykuly/22RcfJUk/youtube-sprawdzi-czy-reklamowanie-przez-ekipe-friza-piwa-dzieciom-jest-legalne
- ↑https://www.money.pl/gospodarka/buh-chill-palikota-i-wojewodzkiego-odcial-sie-od-ekipy-friza-na-reakcje-nie-trzeba-bylo-dlugo-czekac-6638125778385440a
- ↑https://www.ftc.gov/news-events/news/press-releases/2016/03/lord-taylor-settles-ftc-charges-it-deceived-consumers-through-paid-article-online-fashion-magazine
- ↑https://www.ftc.gov/business-guidance/blog/2016/03/ftcs-lord-taylor-case-native-advertising-clear-disclosure-always-style
- ↑https://www.prawo.egospodarka.pl/191655,Influencer-marketing-pod-lupa-Chajzer-Doda-i-Rozenek-Majdan-ukarani-przez-UOKiK,1,84,1.html
Formularz kontaktowy
Rozwijaj swoją markę

Specjalizuję się w strategiach komunikacji marek w digitalu, z naciskiem na social media i działania wspierające sprzedaż i rozpoznawalnośc marki. Od kilku lat prowadzę projekty z zakresu brandingu oraz marketingu treści, łącząc kreatywność z analizą danych i potrzebą realnych wyników. Ukończyłem studia na wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym. Pracowałem z markami z różnych branż – od usług medycznych, przez fashion i edukację, po sektor finansowy – zarówno w modelu B2B, jak i B2C. Interesuję się psychologią zachowań konsumenckich, efektywnością treści oraz rozwojem narzędzi AI w marketingu.