• Home
  • Blog
  • Filtrowanie i sortowanie | UX bez żargonu #2

Filtrowanie i sortowanie | UX bez żargonu #2

Istnieje niewielka szansa na to, że jako jedyny sprzedajesz konkretny produkt. Bądźmy szczerzy – asortyment sklepów internetowych rzadko bywa wyjątkowy. Zwykle ten sam produkt można znaleźć w kilku innych sklepach. Co robisz, aby użytkownik wybrał Twoją ofertę?

Być może oferujesz lepszą cenę lub akcję promocyjną. Możliwe też, że wydajesz miliony na kampanie marketingowe. Problem w tym, że to może nie działać. Dlaczego? Użytkownik musi znaleźć interesujący go produkt.

Filtrowanie i sortowanie – różnice

Filtrowanie i sortowanie to narzędzia, które mają pomóc użytkownikowi w znalezieniu produktu na stronie. Różnią się od siebie zasadą działania.

  • Sortowanie – nie zmienia się ilość posortowanych sztuk, ale ich kolejność. Aby posortować ofertę, trzeba wybrać określoną cechę. Najczęściej są to cena, ocena, kolejność alfabetyczna

  • Filtrowanie – ilość wyświetlanych sztuk zmienia się, widoczne są tylko te, które pasują do wybranego kryterium. Kryterium są cechy charakterystyczne produktu np. kolor. Cechy mogą być wspólne dla wielu kategorii np. stan produktu.

Filtrowanie i sortowanie to z założenia narzędzia, które mają pomóc. Niestety, nieprzemyślana mechanika działania czy brak podstawowych funkcji mogą sprawić, że narzędzia te jedynie utrudnią szukanie produktu. Efekt? Użytkownik poszuka ich w innym sklepie.

Jak prawidłowo użyć filtrowania i sortowania?

1. Dodaj filtry dla kategorii

Większość filtrów dzieli produkty według popularnych charakterystyk (kolor, rozmiar itp.), ale warto uwzględnić też filtry typowe dla danej kategorii. Są to szczegółowe, węższe zakresy filtrowania, ale ułatwiają szukanie i mają też wartość edukacyjną dla użytkowników, którzy nie są specjalistami w danej dziedzinie. O jaki filtry chodzi? Np. ‘sportowe’ w kategorii Obuwie i ‘Pilotki’ w kategorii okulary przeciwsłoneczne.

screenshot filtrow w sklepie internetowym

2. Dodaj możliwość wielokrotnego wyboru

Użytkownicy często szukają produktu o określonych atrybutach. Wówczas nie jest to tylko jedna cecha. Bywa też, że użytkownik nie bardzo wie, czego szuka, więc uwzględnia kilka opcji. W obu przypadkach ważny jest wielokrotny wybór, bo ściśle dopasuje produkty do oczekiwań klienta. To też funkcja, która sprawdza się przy wolniejszych łączach internetowych. Jeśli strona nie musi się przeładować po każdorazowym zaznaczeniu, użytkownik nie musi bezsensownie czekać.

3. Pokaż wybrane filtry

Kiedy użytkownik już wybierze jakieś filtry, powinien je widzieć. Istnieje kilka wzorców pokazywania wybranych filtrów, ale na szczególnej uwadze należy mieć jedno. Z badań przeprowadzonych przez Baymard Institute wynika, że użytkownik odnajduje się na stronie najlepiej, jeśli wybrane filtry nie zmieniają swojej pozycji i jednocześnie znajdują się w górnej sekcji "Zaaplikowane filtry".

Sekcja ta: potwierdza użytkownikowi, że wybrał dane filtry; daje użytkownikowi kontekst; umożliwia interakcję (np. szybkie usunięcie filtra).

4. Pokaż liczbę sztuk

Poinformuj użytkownika o tym, ile sztuk produktu znajduje się w wybranej przez niego kategorii. Liczba powinna znajdować się obok każdego filtra.

5. Użyj języka odbiorcy

Nazwy kategorii i filtrów powinny być dopasowane do naturalnego języka odbiorcy. Np. rodzic, który szuka ubrań dla dziecka, najczęściej szuka ich według kryterium wieku dziecka, niekoniecznie po centymetrach. Dzięki uwzględnieniu takich "niuansów" ścieżka zakupowa użytkownika nie będzie utrudniona.

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Serię UX bez żargonu znajdziesz też w formie video. Sprawdź odcinek o filtrowaniu i sortowaniu lub obejrzyj od razu całość pod tym linkiem. Dużo wiedzy czeka na Ciebie!

Filtrowanie i sortowanie | UX bez żargonu #2

Pod redakcją: Marta Ptasińska