Spis treści

​Sztuczna inteligencja i marketing – grudzień 2025

05 stycznia 2026
10 min.
Damian Kowal
Damian Kowal
​Sztuczna inteligencja i marketing – grudzień 2025

Kolejny rok minął, AI już na dobrze zadomowiło się w naszych życiach. Przedstawiamy wybór najciekawszych, najbardziej szokujących i najbardziej intrygujących wydarzeń ze świata sztucznej inteligencji i marketingu z grudnia 2025 roku, a także kilka podsumowań tego, co wydarzyło się w minionym roku.

​Podsumowania

W grudniu 2025 w świecie AI wydarzyło się całkiem sporo i jest to też dobra okazja do podsumowań całego roku, o którym można powiedzieć wiele, ale jednego można być pewnym: czy nam się to podoba, czy nie, to sztuczna inteligencja stała się stałym elementem naszych codzienności. A teraz przed wami kilka podsumowań od:

​Osiągnięcia

To prawdopodobnie najważniejsza wiadomość ostatniego roku, przynajmniej z punktu widzenia praw autorskich i szeroko pojętej sztuki – OpenAI podpisało porozumienie z Disneyem, więc jeśli macie dostęp do Sory, będziecie mogli tworzyć własne filmy z Myszką Miki.

OpenAI po cichu wypuściło Chat GPT 5.2 i ogłosiło premierę nowej wersji ChatGPT Images, narzędzia do generowania obrazów. Firma dowodzona przez Sama Altmana prowadzi także rekrutacje i oferuje 555 tysięcy USD rocznie na stanowisku „head of preparedness”, czyli menedżerowi odpowiedzialnemu za opracowanie rozwiązań i metod obrony przed negatywnymi skutkami stosowania AI.

Japoński SoftBank stał się właścicielem 10% udziałów w OpenAI, po cichu powiększając swoje AI-owe imperium.

Jak korzystać ze sztucznej inteligencji w pracy, nie dopuszczając do naruszenia danych osobowych? Jak UODO może traktować beztroskie wgrywanie danych osobowych do chatbotów i LLM-ów, nawet wewnętrznych i odpiętych od sieci? Dlaczego nie da się mówić o AI, nie mówiąc o danych osobowych? Odpowiedzi tutaj.

mObywatel dostał własnego asystenta AI, który pomoże np. w wypełnianiu wniosków.

Estonia i Łotwa wycofały się z Baltic AI Giga Factory, ale polski rząd wciąż stara się zrealizować ten projekt.

W 2025 roku mówiono wiele o bańce AI; niektórzy oczekiwali jej pęknięcia, inni twierdzili, że nic takiego nie nastąpi (np. Rick Sherlund, legenda Wall Street, twierdzi, że inwestycje w AI to „rewolucja, która stworzy nowych gigantów”). Z tego artykułu można dowiedzieć się, dlaczego jest kilka dobrych powodów, by brać rozwój AI za bańkę spekulacyjną. Z kolei z tego materiału można wyczytać, że inwestorzy myślą o bańce, więc starają się dywersyfikować portfele, inwestując m.in. w chińskie firmy AI.

Nvidia przejęła startup Groq, który zajmuje się m.in. produkcją procesorów LPU (Language Processing Units), które są niezbędne w rozwoju AI.

Meta przejęła chiński startup Manus, który zajmuje się tworzeniem agentów AI. Firma ma jednak problem, bowiem jej akcje spadły po publikacji raportu dotyczącego AI, a Unia Europejska wszczęła dochodzenie antymonopolowe przeciwko niej z powodu nowej polityki Meta wobec dostępu dostawców AI do WhatsAppa.

Dr Byron Cook, naukowiec University College London i wiceszef Grupy Automatycznego Rozumowania w Amazon Web Services, w wywiadzie dla „Business Insider” mówi, dlaczego nie należy pytać SI o paradoks golibrody i czym jest neurosymboliczna sztuczna inteligencja (na ostatnie pytanie odpowiada też materiał Światowego Forum Ekonomicznego).

Amerykański Departament Wojny wdrożył GenAI.mil, asystenta AI, który ma wspierać prace amerykańskiego wojska. Spokojnie, chatbot ten nie będzie miał dostępu do czerwonych guzików odpalających pociski z głowicami nuklearnymi, bowiem będzie wykorzystywany głównie do sortowania i analizy dokumentów.

Polscy kierowcy zapłaczą się chyba na śmierć, gdy zostanie to wprowadzone w życie, ale może poprawi to bezpieczeństwo na drogach – w Grecji zainstalowano fotoradary wyposażone w sztuczną inteligencję, które w ciągu czterech dni wystawiły 2500 mandatów.

Zostając jeszcze na chwilę w temacie motoryzacji – badacze z Texas A&M University oraz Korea Advanced Institute of Science and Technology opracowali system rozpoznawania pieszych i przewidywania ich zachowań na drodze, co może być przełomem w produkcji autonomicznych samochodów.

Chińska Republika Ludowa zapowiada nowe restrykcje wobec branży AI, tym razem, żeby chronić dzieci przed jej negatywnym wpływem. Ciekawie się o tym czyta ze świadomością, że po drugiej stronie oceanu Grok jest wykorzystywany do dosłownego seksualizowania i rozbierania kobiet i dzieci, a Elon Musk robi z tym niewiele, żeby nie powiedzieć nic.

Z danych Eurostatu wynika, że 32,7% mieszkańców Unii Europejskiej przynajmniej raz w 2025 roku skorzystało z generatywnej sztucznej inteligencji.

Kolejny ukłon Donalda Trumpa w stronę Big Techu – prezydent USA podpisał dekret zakazujący stanom tworzenia i implementacji własnych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji. Pozwolił też Nvidii sprzedawać podzespoły Chińczykom.

Google wdrożyło Gemini 3 Flash do trybu AI w wyszukiwaniu.

„Time” uznało, że Człowiekiem Roku 2025 zostaną architekci AI i wyjaśnia dlaczego, bo najwyraźniej jest to potrzebne (tu wyjaśniono dlaczego ten wybór był zły i dlaczego jest znakiem czasów).

Oto historia o budynku, w którym zbierają się specjaliści od AI i cyberbezpieczeństwa, żeby debatować, co się stanie, gdy SI wymknie się spod kontroli.

Elon Musk nie dowiózł nas na Marsa, więc stawia na humanoidalne roboty, jednocześnie niewyobrażalnie się bogacąc.

​Trudności

Comiesięczny kącik „AI zabiera ludziom pracę”:

Podsumowania AI od Google niszczą kulinarną blogosferę; nie tylko mieszają różne przepisy tak, że efekt ich wykonania jest co najmniej niesmaczny, ale też odbierają blogerom masę ruchu, co potwierdzają też osoby i firmy prowadzące innego rodzaju strony internetowe.

Adam Bednarek w swoim felietonie w Spider’s Web opisuje jak przechadzał się po świątecznych jarmarkach i pytał „czy to wszystko jest prawdziwe?”, a do tego pytania zmuszała go sztuczna inteligencja.

Jeśli macie wrażenie, że SI jest teraz w każdej lodówce, to nie jesteście jedyni.

Pod koniec roku wraże systemy propagandowe (nie można wykluczyć, że rosyjskie) przypuściły atak na polską infosferę – polskojęzycznego tiktoka obiegła seria filmików, w których „prawilne dziewczyny” zachęcają Polaków do opuszczenia Unii Europejskiej. Szybko okazało się, że wszystkie filmy były wygenerowane przez AI, a ponieważ narracja antyunijna jest zbieżna z narracjami Federacji Rosyjskiej, można się tylko cieszyć, że Ministerstwo Cyfryzacji potraktowało sprawę poważnie i jako zagrożenie polskiego (i unijnego) cyberbezpieczeństwa i interweniowało w Komisji Europejskiej na podstawie przepisów Aktu o usługach cyfrowych.

Spieszmy się kochać wodę, zanim techbrosi zabiorą ją do chłodzenia centrów danych niezbędnych, by zainstalować chatbota AI w każdym klapku, a rachunek wystawią nam i planecie, podczas gdy sami sprywatyzują zyski.

Po co uczyć się języków i rozwijać swój mózg, a także nawiązywać szczere znajomości z obcokrajowcami, skoro można kupić sobie słuchawki z automatycznym tłumaczeniem AI? Dla jasności – autor tego tekstu dostrzega, jak wiele takie słuchawki mogą ułatwić, ale jednak stoi po stronie osobistego wysiłku w celu osiągnięcia efektów, nawet jeśli miałoby to być tylko jedno, samodzielnie przyswojone i wypowiedziane zdanie w obcym języku.

Ponad 20% nowych filmów zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję i wiele wskazuje na to, że będzie tylko gorzej.

Jest to smutna historia opisująca upadek dziennikarstwa, szczególnie lokalnego – olsztyńskie media nabrały się na zmyśloną i podpartą AI obrazkiem historię o znieważonej staruszce. Warto poczytać, tym bardziej, że coraz więcej ludzi czerpie wiedzę o świecie z chatbotów AI.

Żeby zasilić centra AI, kopie się coraz więcej węgla i ropy oraz odpala się wygaszone elektrownie jądrowe, ale gigantom technologicznym ciągle jest mało energii, więc postanowili oni wziąć sprawy w swoje ręce i zainstalować generatory bezpośrednio przy centrach danych. Okazało się, że w roli generatorów świetnie sprawdzają się turbiny samolotowe.

Wojna technologiczna między USA i ChRL, a także coraz większe inwestycje technologicznych gigantów w centra AI po obu stronach Pacyfiku sprawiają, że ceny pamięci RAM będą tylko rosnąć, co będzie miało wpływ na ceny elektroniki, szczególnie komputerów, tabletów i smartfonów; 32GB pamięci RAM DDR5, które w październiku 2025 kosztowało 450-500 złotych, w styczniu 2026 jest już wydatkiem prawie 2000 złotych, a do tego sklepy wprowadzają ograniczenia zakupu.

Trzeba o tym przypominać – muzyka powoli umiera m.in. przez wytwory AI.

Demagog przygotował raport o wpływie i wykorzystaniu AI w dziennikarstwie. Jeśli chcecie dowiedzieć się, czym jest „dziennikarstwo różowego szlamu”, co krewetkowy Jezus mówi nam o stanie mediów (i prawdzie), a także jak AI może pomóc w pracy dziennikarskiej, kliknijcie tutaj.

Jak ufać komukolwiek i czemukolwiek, gdy wszystko może być wygenerowane przez SI? Na to i inne pytania odpowiada dr Prag Shrama, ds. sztucznej inteligencji w globalnej grupie bankowej Citi. Warto poczytać, co ma do powiedzenia, a potem zajrzeć do artykułu opisującego, jak Internet staje się pełny fałszywych biografii prawdziwych osób.

Sztuczna inteligencja zmienia nie do poznania indyjską kinematografię.

Sztuczna inteligencja jest opisywana jako narzędzie Oświecenia, ale wiele wskazuje, że może sprowadzić nowe wieki ciemne.

14 grudnia 2025 doszło do strzelaniny na plaży Bondi w Sydney. Dwóch ekstremistów powiązanych z ISIS z zimną krwią zamordowało 16 i raniło 40 osób świętujących żydowską Chanukę. Ofiar byłoby więcej, gdyby nie interwencja Ahmeda al Ahmeda, 43-letniego syryjskiego sklepikarza, który rozbroił jednego z napastników, ale został raniony przez drugiego. Krótko po ataku, gdy w mediach zaczęły pojawiać się pierwsze informacje, Grok rozsiewał fałszywe wiadomości na temat zdarzenia. Mamy też inne dowody, że AI jest szeroko wykorzystywane przez prawicowych ekstremistów do szerzenia swojej propagandy i siania dezinformacji. Pamiętajcie o tym, gdy będziecie o coś pytać AI.

Wiele wskazuje, że nadmierne stosowanie sztucznej inteligencji upośledza nasze zdolności poznawcze.

Yoshua Bengio, kanadyjski naukowiec zajmujący się sztuczną inteligencją, zauważa, że współczesne AI mają coraz większy instynkt samozachowawczy i stają się coraz lepsze w kopiowaniu samych siebie, więc powinniśmy zastanowić się nad dobrymi metodami odłączenia ich.

O zastosowaniu sztucznej inteligencji w edukacji mówi się wiele, ale to konkretne jest co najmniej polaryzujące – Nayib Bukele, prezydent Salwadoru znany z twardej ręki i prawicowej retoryki, w porozumieniu z Elonem Muskiem, który wiele razy prezentował skrajnie prawicowe poglądy, zamierza wprowadzić Groka do salwadorskich szkół, choć ten wiele razy był wykorzystywany do powielania skrajnie prawicowych poglądów, a także jest stosowany do ustalania adresów użytkowników X.

​Perspektywy

Jakie są największe problemy z obecnie stosowanym modelami AI? Nie rozumieją fizyczności, my nie rozumiemy tempa jej rozwoju, a do tego LLMy mogą pośrednio lub bezpośrednio „hakować” nasze sposoby myślenia.

Sztuczna inteligencja może bardzo pomóc w uprawianiu nauki, zwłaszcza w obszarach matematycznych, ścisłych i przyrodniczych (anglofoni nazywają to STEM lub sciences). Może też – i zrobiła to – uwypuklić patologie świata nauki, szczególnie te związane z pisaniem i publikowaniem artykułów naukowych oraz recenzji. Tymczasem recenzenci naukowi, a więc jedna z podpór falsyfikowalności i sprawdzalności twierdzeń naukowych, w tworzeniu recenzji wspomagają się (lub wręcz wyręczają) narzędziami AI, co może mieć w już niedalekiej przyszłości opłakane skutki.

Zobaczcie, jak sztuczna inteligencja ożywiła wymarłe gatunki zwierząt. A potem zobaczcie te dwa śmieszne obrazku – tu pierwszy, a tu drugi – i zadajcie sobie pytanie, na ile jest to prawdziwe.

Google Chrome ma wiele wad, ale faktem jest, że jest najpopularniejszą przeglądarką na świecie i trzeba przyznać, że Google ciężko pracowało, żeby tak się stało. Już niedługo może się jednak okazać, że Google, niczym antycznych tragediach, zabije swoje pierworodne dziecko, żeby zrobić miejsce dla młodszego dziedzica, czyli pozostającej na razie w fazie testów przeglądarki AI Disco.

Czy firmy AI powinny płacić (np. pisarzom i malarzom) za to, że użyły ich wytworów do wytrenowania swoich modeli sztucznej inteligencji?

Żyjemy w przyszłości (w cyberpunku) – 32-letnia Japonka poślubiła partnera całkowicie wygenerowanego przez SI. Przy tej okazji można zadać sobie pytanie, czy relacje z chatbotami AI byłyby dla nas dobre. Cały czas toczy się dyskusja, czy obrazy generowane przez AI można uznawać za sztukę. W tym artykule znajdziecie argumenty za tym, że nie, a cała „AI sztuka” jest „dziwna, smutna i brzydka”.

Skoro mowa o sztuce – polecamy wystawę „Regular Animals”, bo to jedyne miejsce na świecie, gdzie można zobaczyć robopsy z twarzami miliarderów.

Bibliotekarze cieszą się, gdy ktoś przychodzi wypożyczyć książkę, ale gdy ktoś przychodzi, żeby pożyczyć książkę, która nie istnieje i do tego jest tym faktem oburzony, bo przecież powiedział tak Chat-GPT, a skoro powiedział to komputer, to na pewno się nie mylił i myli się bibliotekarz, to wtedy cieszą się trochę mniej.

Pozostając jeszcze w temacie bibliotek – są one nie tylko wypożyczalniami książek, ale również miejscami spotkań, jednymi z niewielu miejsc na świecie, gdzie można po prostu posiedzieć w cieple i ciszy bez płacenia, a także często filarami swoich społeczności. Biblioteki uczą ludzi myśleć i to myśleć krytycznie, a to nie podoba się różnego rodzaju zamordystom, którzy z kolei upodobali sobie sztuczną inteligencję do szerzenia swoich autorytarnych poglądów i używają jej, żeby walczyć z bibliotekami.

Ludzkość mierzy się z denializmem AI, ponieważ sztuczna inteligencja całkowicie odmieni naszą rzeczywistość, a nasze małpie mózgi nie są na to gotowe.

Nie macie wrażenia, że szefowie z Doliny Krzemowej traktują sztuczną inteligencję jak religię? Jeśli tak, to nie jesteście jedyni.

A na koniec pytanie – co dyskusja dwóch rabinów sprzed dwóch tysięcy lat mówi nam o superinteligencji?

Formularz kontaktowy

Rozwijaj swoją markę

dzięki współpracy z Cyrek Digital
Wyslij zapytanie
Pola wymagane
Damian Kowal
Damian Kowal
Copywriter

Zajmuje się copywritingiem od 2020 roku, zaś pisaniem od 2010, co znalazło swój wyraz w jednej powieści, trzech książkach poetyckich i kilkudziesięciu artykułach opublikowanych w różnych mediach. Interesuje się content writinigiem, storytellingiem i rolą narzędzi AI we współczesnym copywritingu.

zobacz artykuły
Oceń tekst
Średnia ocena: artykuł nieoceniony. 0
Mapa strony