Spis treści

10 technik cold callingu, które przyniosą Ci lepsze wyniki sprzedażowe

06 lutego 2026
5 min.
Michał Włodarczyk
Michał Włodarczyk
10 technik cold callingu, które przyniosą Ci lepsze wyniki sprzedażowe

Zimne połączenia wymagają współcześnie nowego podejścia. Jakie techniki wciąż się sprawdzają? Jak przygotować się mentalnie do rozmowy z potencjalnym klientem?

Jak przygotować się przed rozmową z potencjalnym klientem?

Przygotowanie mentalne do cold callingu jest równie ważne jak przygotowanie merytoryczne. Właściwa postawa psychiczna determinuje ton głosu, pewność siebie i zdolność do radzenia sobie z obiekcjami.

  • Wizualizacja sukcesu – przed rozpoczęciem dzwonienia warto poświęcić 5 minut na wyobrażenie sobie udanych rozmów. Wizualizacja pozytywnych scenariuszy programuje umysł na oczekiwanie sukcesu i buduje pewność siebie.
  • Ustalenie realistycznych celów – zamiast oczekiwać zamknięcia sprzedaży w każdej rozmowie, lepiej skupić się na celach pośrednich: zidentyfikowaniu potrzeb, umówieniu spotkania czy uzyskaniu zgody na przesłanie materiałów.
  • Praktyka obsługi obiekcji – przygotowanie standardowych odpowiedzi na najczęstsze obiekcje zwiększa pewność siebie i redukuje stres podczas rzeczywistych rozmów.
  • Techniki oddechowe – głębokie, spokojne oddychanie przed każdą rozmową pomaga kontrolować ton głosu i przekazywać pewność siebie. Warto pamiętać, że klient nie widzi sprzedawcy, ale słyszy każdą nutę niepewności w głosie.
  • Pozytywne nastawienie – świadomość, że każde „nie” przybliża do „tak” pomaga w radzeniu sobie z odrzuceniem. Statystyki pokazują, że przeciętnie co 2–5 rozmowa może przynieść pozytywny rezultat.
  • Przygotowanie przestrzeni roboczej – uporządkowane biurko, wyciszone otoczenie i wszystkie potrzebne materiały pod ręką redukują dodatkowe źródła stresu i pozwalają skoncentrować się na rozmowie.
  • Rozgrzewka głosowa – podobnie jak sportowcy, sprzedawcy powinni przygotować swój główny instrument pracy. Kilka minut ćwiczeń artykulacyjnych może znacząco poprawić jakość przekazu.

Jakie techniki sprawdzają się w cold callingu?

Cold calling żyje i ma się dobrze, ale pod warunkiem, że dzwonisz mądrze, a nie masowo. Średni wskaźnik konwersji zimnego telefonu wynosi zaledwie 2–3%, ale najlepsze zespoły potrafią wyciągać nawet 10%. Co je różni od reszty? Konkretne, sprawdzone techniki, które zamieniają losowe wybieranie numerów w przewidywalny proces generowania spotkań:

1. Dzwoń w odpowiednim momencie

Środa to najlepszy dzień na cold call – skuteczność rozmów jest o 50% wyższa niż w poniedziałek. Z kolei optymalny przedział godzinowy to 16:00–17:00, kiedy decydenci kończą bieżące zadania i chętniej podnoszą słuchawkę[1]. Poniedziałek to chaos po weekendzie, piątek to mentalny checkout – środek tygodnia i późne popołudnie to Twój najlepszy czas. Zamiast dzwonić na oślep od rana, zarezerwuj złote godziny wyłącznie na rozmowy, a wcześniejszą część dnia przeznacz na research i przygotowanie listy klientów.

2. Otwieraj rozmowę niecodziennym zdaniem

Gong przeanalizował ponad 90 000 zimnych telefonów i odkrył, że otwieracz „How have you been?” (w polskich realiach: „Jak Pan/Pani sobie radzi?”) podnosi skuteczność rozmowy 6,6-krotnie, do poziomu 10,01%[2]. Dlaczego to działa? Bo łamie schemat. Odbiorca spodziewa się pitchu, a zamiast tego słyszy pytanie sugerujące wcześniejszy kontakt. Mózg na chwilę się „resetuje” i zanim rozmówca zorientuje się, że to cold call, rozmowa już trwa. W polskim kontekście sprawdzą się też warianty w rodzaju „Jak tam u Was w [branża] – dużo się ostatnio zmienia?”.

3. W ciągu pierwszych sekund podaj powód telefonu

Z tych samych badań Gong wynika, że pytanie „Czy to zły moment?” obniża szansę na umówienie spotkania o 40%. Za to proste zdanie „Dzwonię, ponieważ…” zwiększa skuteczność aż 2,1-krotnie[3]. Decydenci nie mają czasu na zgadywanki – chcą wiedzieć, dlaczego ktoś obcy zabiera im trzy minuty dnia. Podanie powodu od razu buduje profesjonalny kontekst i daje rozmówcy poczucie kontroli. Formuła jest prosta: imię i nazwisko, firma, jedno zdanie z powodem. Nic więcej na start nie jest potrzebne.

4. Zadawaj pytania – i to dużo

Handlowcy, którzy zadają w trakcie rozmowy od 11 do 14 pytań, osiągają o 70% wyższy wskaźnik sukcesu[4]. Pytania angażują rozmówcę, pomagają zidentyfikować jego ból i budują wrażenie autentycznego zainteresowania. Ale uwaga: chodzi o pytania otwarte, a nie o przesłuchanie. „Co jest dziś Waszym największym wyzwaniem w obszarze X?” zawsze zadziała lepiej niż seria zamkniętych pytań z checklisty.

5. Mów „my” zamiast „ja”

Język współpracy robi w cold callingu ogromną różnicę. Handlowcy używający zaimka „nasz” notują 55% więcej umówionych spotkań, a ci operujący słowem „my” – 35% więcej[5]. „Pomożemy Wam zwiększyć retencję” brzmi jak partnerstwo. „Mogę Panu sprzedać narzędzie do retencji” – jak transakcja. To drobna zmiana w słownictwie, ale sygnalizuje rozmówcy, że dzwoniący myśli kategoriami wspólnego rozwiązywania problemów, a nie wciskania oferty.

6. Kontroluj tempo mówienia

Najskuteczniejsi handlowcy mówią w tempie około 176 słów na minutę, podczas gdy przeciętni przyspieszają do 188 słów[6]. Różnica wydaje się niewielka, ale na przestrzeni kilkudziesięciu telefonów dziennie ma realne przełożenie na wyniki. Zbyt szybkie mówienie kojarzy się z nerwowością i agresywnym pitchem – wolniejsze tempo buduje autorytet i daje rozmówcy czas na przetworzenie informacji. Warto nagrać kilka swoich rozmów i sprawdzić, czy nie przyspieszamy pod wpływem stresu. Spokojny, pewny głos to jedno z najprostszych narzędzi perswazji.

7. Nie odpuszczaj po pierwszym „nie”

80% prospectów mówi „nie” czterokrotnie, zanim powie „tak”, a wykonanie co najmniej sześciu prób kontaktu zwiększa wskaźnik dodzwanialności o 70%[7]. Mimo to aż 48% handlowców nie wykonuje ani jednego follow-upu po pierwszej próbie[8]. To paradoks cold callingu: większość potencjalnych klientów wymaga wytrwałości, ale większość sprzedawców odpuszcza niemal natychmiast. Średnio potrzeba ośmiu telefonów, żeby w ogóle dotrzeć do jednego decydenta – kto kończy po dwóch, oddaje pole tym nielicznym, którzy dzwonią dalej.

8. Łącz telefon z e-mailem i LinkedInem

Handlowcy korzystający z trzech kanałów jednocześnie – telefonu, e-maila i LinkedIna – uzyskują o 28% wyższą konwersję leadów niż ci, którzy ograniczają się do jednego lub dwóch kanałów[9]. Inne analizy mówią nawet o 37% wzroście przy podejściu multi-touch[10]. Schemat jest prosty: najpierw spersonalizowany e-mail, potem zaproszenie na LinkedInie, a dopiero po kilku dniach telefon z nawiązaniem do wcześniejszych kontaktów. Prospect, który widział Twoje nazwisko w dwóch miejscach, podniesie słuchawkę chętniej niż ktoś, kto słyszy o Tobie pierwszy raz w życiu.

9. Zostaw wartościowy voicemail

Większość zimnych telefonów trafia na pocztę głosową, a nie do żywego człowieka. Zamiast się frustrować, traktuj voicemail jak micro-pitch. Zespoły korzystające z automatycznych, nagranych wcześniej wiadomości głosowych oszczędzają do 15% czasu pracy handlowca[11]. Dobry voicemail trwa 20–30 sekund, zawiera imię, firmę, jeden konkretny powód telefonu i zachętę do oddzwonienia lub odpowiedzi na e-maila. To nie zmarnowany kontakt – to dodatkowy touchpoint, który podgrzewa leada i zwiększa szansę, że następnym razem odbierze.

10. Połowę rozmowy poświęć na „next steps”

Dane Gong pokazują, że udane cold calle trwają średnio 5 minut i 50 sekund, czyli prawie dwukrotnie dłużej niż nieudane, wynoszące zaledwie 3 minuty i 14 sekund[12]. Co ciekawe, w najskuteczniejszych rozmowach aż połowa tego czasu poświęcona jest na omawianie kolejnych kroków – konkretnego terminu spotkania, agendy czy osób, które powinny w nim uczestniczyć. Średni cold call w 2025 roku trwa zaledwie 93 sekundy[13], więc jeśli uda Ci się przejść granicę dwóch minut, jesteś już w elitarnym gronie. Kluczem jest skrócenie pitchu na rzecz konkretu: podsumuj problem, zaproponuj termin i upewnij się, że obie strony wiedzą, co dalej.

Cold calling współcześnie to rzemiosło oparte na danych. Techniki, które faktycznie działają, nie wymagają ani charyzmy gwiazdy Hollywood, ani budżetu korporacji z listy Fortune 500: wystarczy dzwonić w dobrym momencie, otwierać rozmowę z głową, zadawać pytania i nie odpuszczać po pierwszym „nie, dziękuję”. Najlepsi handlowcy wygrywają nie liczbą połączeń, lecz ich jakością i konsekwentnym łączeniem telefonu z innymi kanałami dotarcia.

FAQ

Przypisy

  1. https://revli.com/blog/cold-calling-statistics/
  2. https://www.gong.io/blog/how-to-cold-call
  3. https://www.gong.io/blog/how-to-cold-call
  4. https://revli.com/blog/cold-calling-statistics/
  5. https://revli.com/blog/cold-calling-statistics/
  6. https://revli.com/blog/cold-calling-statistics/
  7. https://resimpli.com/blog/cold-calling-statistics/
  8. https://martal.ca/is-cold-calling-effective-lb/
  9. https://martal.ca/is-cold-calling-effective-lb/
  10. https://martal.ca/cold-call-statistics-lb/
  11. https://revli.com/blog/cold-calling-statistics/
  12. https://www.gong.io/cold-calling
  13. https://www.cognism.com/cold-calling-report-2025

Formularz kontaktowy

Zwiększaj swoją sprzedaż

dzięki współpracy z Cyrek Digital
Wyslij zapytanie
Pola wymagane
Michał Włodarczyk
Michał Włodarczyk
Head of Customer Success

Zajmuję się sprzedażą i pielęgnacją relacji z klientami. Codziennie dbam o to, żeby nasi partnerzy biznesowi otrzymywali wsparcie najwyższej jakości oraz pomagam im w realizacji ich celów biznesowych – sukces naszych klientów jest naszym sukcesem.

zobacz artykuły
Skontaktuj się ze mną
Masz pytania? Napisz do mnie.
Oceń tekst
Średnia ocena: artykuł nieoceniony. 0
Mapa strony