• Home
  • Blog
  • Wpadki graficzne 2019, kontrowersyjne kampanie i zły design - co poszło w tym roku nie tak?

Wpadki graficzne 2019, kontrowersyjne kampanie i zły design - co poszło w tym roku nie tak?

Każdy specjalista może mieć gorszy dzień. Tyczy się to zarówno grafików, jak i copywriterów czy project managerów. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy jedna osoba z teamu wpadnie na zły pomysł, druga jest zmęczona, a trzecia "klepnie" coś do realizacji, patrząc na to tylko jednym okiem. W ten właśnie sposób powstają wpadki graficzne oraz kampanie, o których rozpisują się i marketingowcy, i kręcący nosem konsumenci.

A ponieważ mamy koniec roku, nasuwa się pytanie.... Co w tym roku poszło nie tak?

Wpadki graficzne 2019 i nie tylko

W zeszłym roku nasza uzdolniona graficzka Ola przygotowała niezwykle ciekawy artykuł o wpadkach graficznych 2018, w którym poddała analizie popełnione w tamtym czasie błędy. W tym roku chcieliśmy zamieścić na naszym blogu podobny artykuł, ale okazało się, że rok 2019 był inny.

O ile w zeszłym roku wpadki graficzne były dość liczne i wynikały najczęściej z niewiedzy lub pośpiechu, tak w 2019 było ich niewiele. Nie brakowało natomiast nieprzemyślanych kampanii i potencjalnych wpadek, które wynikały z nałożenia się na siebie okoliczności opisanych na początku artykułu (czyli ciąg zdarzeń: ktoś ma zły pomysł, ktoś jest zmęczony, ktoś dopuści to do realizacji).

Zatem wraz z Olą postanowiłyśmy rozszerzyć temat wpadek graficznych 2019, skupiając się również na kontrowersyjnych kampaniach i błędach projektowych. Nie oznacza to jednak, że w tym roku nie było żadnych dużych wpadek z kategorii "mistrz Photoshopa". Były. I o nich także wspomnimy.

Przypominam też, że w sierpniu na blogu pojawił się artykuł o największych wpadkach marek w pierwszej połowie 2019 roku. Część kontrowersyjnych kampanii z tego roku znajdziesz więc pod podanym linkiem.

1. Jedz ostrożnie!

Rok zaczął się od kampanii "Jedz ostrożnie", która wywołała duże kontrowersje zwłaszcza wśród osób zmagających się z problemami żywieniowymi. Bazowała bowiem na skojarzeniach, które dla wielu ludzi mogą być krzywdzące i nierzadko są dalekie od prawdy.

Kreacje są bardzo przemyślane i trudno doszukiwać się tutaj wpadek warsztatowych czy pracy "na szybko". Niemniej, kampania ta została przez część osób odebrana jako blaming i mowa nienawiści. Niektórzy podnosili, że może być fatalna w skutkach dla osoby zmagającej się z zaburzeniami odżywiania, dla której "żryj" stanie się paradoksalnie impulsem do zjedzenia więcej. Natomiast u osób chorych na otyłość wywoła jedynie poczucie winy i lęk.

2. Nowe logo Zary

Wśród grafików niemałe zamieszanie wywołało nowe logo Zary. W dużym uogólnieniu – nie wiadomo, dlaczego zdecydowano się na przyjęcie logo, które jest niezgodne ze sztuką projektowania logotypów. Dodatkowo nijak się ma do trendów w designie, o czym świadczą m.in. odradzany obecnie font szeryfowy i charakter dekoracyjny logo. Ponadto, za sprawą nietypowego kerningu Zara nie wygląda jak Zara. Część projektantów podnosi, że przypomina… żabę.

Dziwne czy nowatorskie? Na to każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

3. Rich Energy

Źródło: plagiarismtoday.com

Rich Energy, wcześniej sponsor tytularny drużyny Formuły 1 Haas, splagiatował logo firmy White Bikes, producenta rowerów. Jak widać, zmianę można zauważyć tylko w dodatkowym rozgałęzieniu poroży, czyli prawie w niczym. Sprawa trafiła do sądu, w wyniku czego Rich Energy musiało zmienić swój logotyp, zniszczyć puszki napoju z nim oraz udostępnić dokumentację, na podstawie której będzie można oszacować kwotę odszkodowania dla Whyte Bikes i autora logo.

4. Niefortunny projekt opakowania

Źródło: Grupa na Facebooku The Brief - co znosi psychika grafika

Nie jest to może przypadek, który odbił się szerokim echem, ale stanowi doskonały przykład typowej wpadki graficznej. Bo przecież w projekcie trzeba wziąć pod uwagę wszystko (każdą stronę opakowania i każdy niuans). No, chyba że wywołanie skojarzeń z zabawkami dla dorosłych było celem marki, ale to wątpliwe.

5. Święty Mikołaj nie istnieje?

Fot. Michał Woźniak, źródło: East News

Niedawno w całej Polsce pojawiły się plakaty reklamowe Netto z hasłem "Święty Mikołaj nie istnieje". Z technicznego punktu widzenia wszystko jest w tej kampanii w porządku, ale pewne rzeczy nie zostały do końca przemyślane. Pojawiły się głosy, jakoby kampania łamała dziecięce serca. Ile w tym prawdy? Internauci podzielili się na dwie grupy: osoby zgodne co do tego, że reklama jest szkodliwa i osoby twierdzące, że dziecko i tak musi poznać prawdę. Cóż – w pewnym wieku wiara w Świętego Mikołaja i tak umiera, ale chyba lepiej, aby stało się to naturalnie, a nie z powodu reklamy?

Co ciekawe, niedawno materiały reklamowe zmieniły nieco swoją formę. Kampania rzekomo wkroczyła w drugą fazę, w której hasła zostały poddane modyfikacji. Teraz na reklamach przeczytamy: "Święty Mikołaj nie istnieje… bez prezentów" oraz "Święty Mikołaj nie istnieje… jeśli się nie pośpieszy". Zdaniem pomysłodawców wszystko było zaplanowane.

6. Fail w kampanii wyborczej

Faili w kampaniach wyborczych było tak dużo, że napisaliśmy o tym osobny artykuł (Kampania wyborcza 2019: wpadki i najciekawsze pomysły), a jeden ze wspomnianych tam przykładów pasuje szczególnie do wpadek graficznych 2019. Chodzi o wklejone plakaty Sławomira Kłosowskiego.

Źródło: profil Sławomira Kłosowskiego na Facebooku

Polityk "urozmaicił" zdjęcie z premierem, nieumiejętnie wklejając w nie swoje plakaty. Zmianę tę widać już na pierwszy rzut oka, a autor jest zdania, że oryginalna fotografia była zbyt monotonna.

Jest to wpadka graficzna, z której trzeba się uczyć, bo tak się tego nie robi! Lepiej jest skorzystać z fachowej pomocy, niż słynąć później z podobnych faili.

7. Logo konkursu "Teraz Polska"

W tym roku ma miejsce jubileuszowa edycja konkursu "Teraz Polska", ale w świecie grafików stała się słynna nie ze względu na okrągłą liczbę. Zamieszanie, a może raczej uśmiech, wywołało logo konkursu.

Źródło: kig.pl

Jeśli przyjrzysz się logo uważnie, zauważysz, że wywołuje skojarzenia podobne do tych, które przynosi na myśl opakowanie ketchupu w 4 punkcie...

8. Logo SOR

O tym logo w pewnym momencie mówiła cała Polska. Pozornie wynika z niego, że serce pacjentów po trafieniu na SOR staje. Okazało się natomiast, że logo jest poprawne, bo w taki też sposób wyświetlane jest EKG żyjącego pacjenta. Mimo to sprawa odbiła się szerokim echem, a szpital w Sieradzu, bo tam pojawiło się niefortunne logo, zapowiedział jego zmianę.

Ten przypadek stanowi wpadkę graficzną i wizerunkową. Logo powinno być czytelne dla wszystkich (nie tylko dla lekarzy, którzy stanowią jedynie niewielką część społeczeństwa). Ponadto, wywołanie skojarzeń ze śmiercią na oddziale ratunkowym jest dosłownie... nie na miejscu.

9. Przesadny retusz na okładce Pani

Ta okładka magazynu Pani odbiła się szerokim echem głównie ze względu na Katarzynę Nosowską, która na tym zdjęciu wygląda raczej jak kobieta podobna do Katarzyny Nosowskiej. Portale plotkarskie okrzyknęły ją "ofiarą retuszu" i rzeczywiście, można było zrobić to lepiej. Ktokolwiek obrabiał zdjęcie, odrobinę przesadził.

Na szczęście piosenkarka z klasą zakpiła z tego zjawiska, umieszczając na swoim Instagramie nagranie z wyretuszowanym zdjęciem przyklejonym na twarz i zdjęcie okładki z bardziej rzeczywistą wersją siebie.

10. Kampania Adriana

Adrian, producent rajstop, słynie z kontrowersyjnych kampanii. W tym roku zszokował po raz kolejny, wykorzystując w swojej kampanii temat przemocy domowej.

W reklamie wystąpiła Karolina Piasecka, była żona radnego Prawa i Sprawiedliwości, ofiara przemocy domowej. Mężczyzna został skazany za znęcanie się nad nią, ale o sprawie raz jeszcze zrobiło się głośno dzięki kontrowersyjnym billboardom, które zdaniem wielu specjalistów są nieetyczne. Połączenie przemocy domowej z wyeksponowanymi pończochami budzi w części osób niesmak. Podnoszone są też głosy, że billboardy byłby inaczej odebrane, gdyby były częścią kampanii społecznej. Jest to jednak tylko reklama, która nie ma nic wspólnego ze zwróceniem uwagi na problem przemocy. Znajduje się na niej za to wielkie logo marki i adres sklepu. Zarobek na czyimś nieszczęściu? Na to wygląda.

11. Kardynalny błąd w logo Levi’s

Źródło: https://www.levi.com/

To wpadka graficzna, którą zauważyć mogą tylko graficy i miłośnicy typografii. W nowej kolekcji słynnej marki pojawiło się zmodyfikowane logo Levi’s. Całość ma być stylizowana na lata 90., ale jak słusznie zauważono, w logo znalazł się kardynalny błąd typograficzny. Apostrof zastąpiono bowiem znakiem stopy (jednostki długości). Pierwszy znak jest lekko wygięty, drugi natomiast prosty, czyli jak na kolekcji.

Podsumowanie

W 2019 roku było niewiele wpadek graficznych, które zyskały rozgłos w świecie marketingu. Nie brakowało jednak kontrowersji i kilku nieprzemyślanych kampanii. Warto też podkreślić, że są to przykłady, z których należy się uczyć. Kto wie, być może w przyszłym roku ich liczba zmniejszy się, podobnie jak to miało miejsce w przypadku typowych wpadek graficznych? Tego dowiemy się, bacznie obserwując poczynania marek. Oby było ekscytująco!

Wpadki graficzne 2019, kontrowersyjne kampanie i zły design - co poszło w tym roku nie tak?