Jak wygląda polski e-commerce?

Polski e-commerce zmienia się z roku na rok. W niektórych przypadkach zmiany są zaledwie kosmetyczne, lecz w innych można mówić już o tendencjach, które wpłyną na przyszłość całej branży. Jak wygląda polski e-commerce obecnie? Garść najważniejszych informacji znajdziesz w tym artykule.

E-commerce 2020

Najaktualniejszych danych o polskim handlu internetowym dostarczył nam opublikowany w styczniu raport Interaktywnie.com. Poświęcono w nim dużą część rynkowi e-zakupów i temu, co decyduje o sprzedaży w internecie. Na podstawie zebranych w raporcie danych możemy z dużą precyzją określić, jak wygląda polski e-commerce. Wnioski na ten temat pomogą zaś w podejmowaniu decyzji biznesowych i planowaniu strategii sprzedażowej.

Polacy coraz chętniej kupują online

Polski e-commerce stale się rozwija i już 60% internautów kupuje w e-sklepach. Według przeprowadzonych przez Gemiusa badań wzrost kupujących online w skali roku wyniósł 6 punktów procentowych. W 2018 r. zakupy internetowe robiło 56% ankietowanych, a w 2019 r. dotyczyło to już 62% badanych internautów.

via GIPHY

 

Ponadto zakupy online są domeną młodych osób (poniżej 50 roku życia), zwykle z wyższym wykształceniem, bez problemów finansowych. Kupowanie w internecie kusi ich ze względu na niższe ceny, większy wybór produktów i łatwą formę. Najchętniej kupują odzież i akcesoria, obuwie oraz książki/płyty/filmy.

Osoby po 50 roku życia korzystają niechętnie z usług sklepów online głównie dlatego, że wolą obejrzeć produkt przed zakupem.

Urządzenia mobilne jeszcze w tyle

Urządzenia mobilne coraz częściej są wykorzystywane do zakupów online. Już 17% badanych używa smartfona raz w tygodniu do kupienia czegoś w internecie. W ubiegłym roku było to zaledwie 9%. Wzrost zakupów przez urządzenia mobilne jest więc niezwykle dynamiczny. Mimo to wciąż częściej wykorzystujemy komputery stacjonarne. Eksperci są jednak zdania, że już niedługo.

Wszystkie trendy i tendencje wskazują na to, że w przyszłości do zakupów online będziemy wykorzystywać głównie urządzenia mobilne. Bycie mobile friendly wydaje się już wymogiem, nie opcją. E-sklepy dostosowane do urządzeń mobilnych (i technologicznie, i pod kątem UX) są cenione zarówno przez użytkowników, jak i Google. To zatem tylko kwestia czasu, aż komputer stacjonarny ustąpi miejsca smartfonom.

Treści tak, reklamy nie

Przed podjęciem decyzji o zakupie online chcemy dowiedzieć się o produkcie jak najwięcej. Tutaj sięgamy natomiast po treści, bo z oczywistych powodów nie ufamy reklamom. Według Shane’a Barkera dotyczy to aż 70% odbiorców.

Temat content marketingu wraca więc jak bumerang i, pisząc o polskim e-commerce, nie można go pominąć. Wartościowe treści odgrywają bardzo ważną rolę w pozycjonowaniu, tworzeniu zasięgów i finalnie w sprzedaży. Budują też zaangażowanie, co także wpływa w na podejmowanie decyzji zakupowych, chociaż jest to czynnik trudny do zmierzenia.

W raporcie zauważono również, że content wiąże się ściśle z social sellingiem, bo treści dystrybuowane w social mediach są nierzadko pierwszym miejscem rozpoczynania researchu na temat produktu.

Dostawa ważna jak UX i content

Rodzaj i koszt dostawy to czynniki, które odgrywają kluczową rolę w procesie sprzedażowym e-sklepu. Klienci oczekują bowiem wygody i szybkości. Aż 35% Polaków uważa, że produkt powinien zostać dostarczony już następnego dnia po złożeniu zamówienia.

via GIPHY

 

Ponad połowa (53%) uznała zaś, że do zakupu przekonuje ich możliwość darmowego zwrotu towaru. Najbardziej ceniona jest oczywiście dostawa darmowa.

Trudno zatem oprzeć się wrażeniu, że dostawa i związana z nią logistyka decydują o sukcesie e-sklepu w podobnym stopniu co inne, pozornie zupełnie niepowiązane czynniki np. UX strony internetowej. Jest to sygnał zarówno dla sklepów, jak i szeroko rozumianych specjalistów marketingowych. O zakupie decydują bardzo różne czynniki i na cały proces należy patrzeć globalnie.

Narzędzia marketingowe w polskim e-commerce

W Polsce rządzą Facebook Ads i Google Ads. Pierwsze narzędzie kusi przede wszystkim ze względu na popularność Facebooka wśród polskich internautów, bowiem w 2019 r. konta na tym portalu miało 18,3 mln polskich użytkowników. Dodatkowo reklamy na Facebooku słyną ze swojej personalizacji, a ścisłe określenie grupy docelowej znacznie zwiększa szansę na sukces.

Siła Google Ads tkwi natomiast w tym, że promocja sklepu w najpopularniejszej na świecie wyszukiwarce się po prostu opłaca. Jak wynika z badań serwisu webfx.com, 90% konsumentów uważa, że płatne wyniki wyszukiwania wpływają na ich decyzje zakupowe.

Bardzo mały udział w polskim e-commerce przypadł natomiast e-mail marketingowi. Z danych IAB AdEx wynika, że wydatki na ten rodzaj promocji wynosi tylko ok. 2%.

Przyszłość e-commerce

W prognozowaniu przyszłości polskiego rynku e-commerce należy być ostrożnym, ale można się spodziewać co najmniej kilku rzeczy. Przede wszystkim rola urządzeń mobilnych wzrośnie jeszcze bardziej. Dążą do tego i użytkownicy, i Google, więc to tylko kwestia czasu. Dużo do powiedzenia będzie miało też UX, którego znaczenie wzrasta z każdym kolejnym rokiem. Sklepy internetowe będą ponadto dążyć do tego, aby ułatwić nie tylko proces zakupowy, lecz również dostawę i zwrot produktu. Należy się także spodziewać wysypu chatbotów, bo zdaniem Statistica do 2025 r. rynek ten będzie wart co najmniej 1,25 mld dolarów.